Astronomia, filozofia, poezja - OPP

OPP
Przejdź do treści

Astronomia, filozofia, poezja

Praca zdalna
OGŁOSZENIE
dla uczestników zajęć recytatorskich OPP.
Informuję, że – po konsultacji z Regionalnym Centrum Kultury w Kołobrzegu,
organizatorem eliminacji miejskich 66. Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego,
termin zgłoszeń formularzy konkursowych został przesunięty do środy 21 kwietnia.
Eliminacje okręgowe w Szczecinie odbędą się najprawdopodobniej w drugim tygodniu maja,
prawo do uczestnictwa mają mieć wszystkie osoby zgłoszone do eliminacji miejskich (ostateczna decyzja o kwalifikacji do eliminacji okręgowych może też zostać podjęta w ramach konsultacji Organizatora z instruktorami).
Recytatorzy, którzy jeszcze tego nie uczynili, proszeni są o nadsyłanie informacji o repertuarze konkursowym (autorzy, tytuły, czasy recytacji tekstów; przewidywana kolejność na etap miejski, okręgowy i centralny)
Coś dla filozofów (przykładowe fragmenty lekcji zdalnej; pliki (jedne zajęcia to 3 – 5 str. tekstu)  wysyłam chętnym – potrzebny adres (kontakt na stronie OPP oraz pocztą elektroniczną: czaplewski.herbert@wp.pl)
Mam myśl, żeby Was nakłonić do myśli. Was – stałych i sporadycznych uczestników spotkań filozoficznych, ale też tych skupionych na recytacji, w końcu wszyscy opepowcy to jedna rodzina
Na początek coś, od czego wszelkie myślenie powinno się zacząć. Cóż to jest PRAWDA?
Pewien prokurator podczas pewnego słynnego procesu zapytał (i czuć w tym pytaniu ironię człowieka, co już złudzeń się pozbył): „Cóż to jest prawda?...”. Prokurator nazywał się Poncjusz Piłat. (Ten, którego pytał, milczał, ale wcześniej, do swoich przyjaciół, powiedział: „Ja jestem prawdą”). (...)
Za speca od PRAWDY uchodzi Kartezjusz – XVII-wieczny stworzyciel racjonalizmu (filozofii chwalącej rozum człowieka, jakoby mający możliwość do prawdy dotrzeć i świat dobrym uczynić).
W dziele „Medytacje o pierwszej filozofii” Kartezjusz zaprasza, by zasiąść przed kominkiem i wspólnie z nim poszukać zdania koniecznie prawdziwego.
-       Zdania o tym, co widzimy – nie są pewne (bo możemy mieć halucynacje).
-       Zdania mądrych ludzi, autorytetów – też (bo mogą się mylić, a nawet chcieć nas oszukać).
-       Zdania matematyki – nawet i one! – też (bo może jakiś zły bóg nam wyświetla sen, w którym 1+1=2, podczas gdy prawda jest inna).
Na koniec Kartezjusz znajduje takie zdanie, no jasne, wiecie, jakie to zdanie:
cogito ergo sum co po łacinie znaczy myślę więc jestem
Czyli po tym, jak zakwestionował wszystkie prawdy, znalazł tę jedną, której zakwestionować się nie da, i na niej odbudował gmach wiedzy. I wtedy wszystko zaczęło się sypać... (...)
A teraz główne danie (będzie jeszcze deser): https://www.youtube.com/watch?v=k3fn8vbWorg
1)      poznacie dwóch wielkich filozofów: księdza profesora Józefa Tischnera, filozofa dialogu, chrześcijańskiej wersji egzystencjalizmu i fenomenologii (cokolwiek miałyby te słowa znaczyć), trochę heretyka, oraz profesora Jana Woleńskiego, wybitnego przedstawiciela filozofii analitycznej (między nimi: Małgorzata Niezabitowska – dziennikarka, reżyser teatralny, rzeczniczka pierwszego rządu RP po upadku komunizmu),
2)      oto na czym polega sztuka dysputy (a pomyśleć można, patrząc na współczesne „debaty”, że sztuka ta zdechła i demonstruje swoje zwłoki jedynie czytelnikom platońskich dialogów),
3)      rzecz dość jest trudna, ale warto czas poświęcić na obcowanie z inteligentnymi gośćmi. (...)
Na zakończenie deser – żeby wiadomo było, że nie ma żartów z filozofią, że filozofia to nie przelewki – kilka myśli Simone Weil, mojej ukochanej filozoficznej wariatki:
·        Są na ziemi trzy tajemnice, trzy rzeczy niepojęte. Piękno, sprawiedliwość i prawda.
·        Piękno: to, czego się nie chce zmieniać. Dobro: nie chcieć zmieniać czynem (nieinterwencja). Prawda: nie chcieć zmieniać myślą (poprzez złudzenie).
·        Miłować prawdę to znosić pustkę, a także pogodzić się ze śmiercią. Prawda jest po stronie śmierci.
·        Za każdym razem, gdy znosimy ból, możemy sobie rzetelnie powiedzieć, że to świat, porządek świata wchodzi nam w krew.
Coś dla recytatorów (przykładowy materiał lekcji zdalnej; pliki tego rodzaju wysyłam chętnym – potrzebny mi tylko adres (kontakt znajdziesz na stronie OPP oraz pocztą elektroniczną: czaplewski.herbert@wp.pl)
 
- Ponieważ większość naszych występowych i konkursowych wiosennych planów legła w gruzach, sądzę, że czas należy wykorzystać do recytatorskiego doskonalenia się i szlifowania podstawowych umiejętności
- jak dobrze wiecie, podstawową formą naszych zajęć jest uporczywa praca z tekstem, wnikanie w jego dźwięki i sensy, jego kosmosy, konteksty, czary i filozofie
- no po prostu bardzo to lubię; teraz jednak czas wrócić do warsztatu
Na przystawkę taki oto wierszyk Stanisława Barańczaka do czytania głośnego i starannego:
Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch
Szept: „Trwasz wśród warstw łgarstw? Tchórz!
Stwórz wpierw z przerw werw, z chwil skruch
Strzęp chwalb – nerw ścierw czymś strwóż!”
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podstawowym narzędziem recytatora jest CIAŁO z jego aparatem ekspresji, którego niejedynym urządzeniem jest aparat głosowy. Każdy, kto chce coś osiągnąć na scenie, musi być świadomym użytkownikiem ciała, a nawet, jak u Arystotelesa – jednością duszy i ciała. Ciało należy CZUĆ.
Na początek – stawy – te wszystkie miejsca, za pomocą których ciało może się ruszać. Zacząć wypada od rozgrzewki stawów. Łatwo znaleźć o tym filmiki, moja propozycja jest bardzo prosta:
- rozgrzewamy przez poruszanie: kręcenie, zginanie, machanie, na różne sposoby, jak kto chce, jak kto może (pamiętajcie: NIE PRZESADZAĆ, NIC NA SIŁĘ, DELIKATNIE)
- kolejność: kręcimy palcami – nadgarstkami – łokciami – ramionami – biodrami – kolanami – kostkami – palcami u stóp – NA KOŃCU szyją, głową.
Potem – skóra – żeby wiedzieć dokładnie, gdzie jest granica między mną a światem:
- uruchamiamy skórę poprzez masaż: opukiwanie opuszkami, oklepywanie, głaskanie, jak kto chce, jak kto może
- najpierw głowa – opukujemy żuchwę, uszy, oczy, usta, potem ramiona, korpus, nogi...
Potem – wnętrze – żeby skóra nie opinała pustki, lecz wewnętrzny świat. Wiadomo – trudno robić gimnastykę wątroby czy masaż rdzenia kręgowego – ale coś da się zrobić, od czego wyobraźnia?
- zrobimy to oddychaniem: wdech przez nos – i wyobrażamy sobie, jak powietrze przez nos płynie wokół czaszki, potem tylną częścią kręgosłupa w dół, do kości ogonowej, dna żołądka, a niechby i do pięt...
- na chwilę powietrze zatrzymujemy w sobie
- a potem wydech przez usta: powietrze z dna żołądka, spod kości ogonowej, a niechby i z pięt – przodem, przez przeponę, serce – płynie do ust i z ust płynie w dal, ku horyzontom...
Teraz już wiemy, że mamy ciało, czujemy je, mościmy z niego gniazdo dla słowa.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I ostatnie na dziś ćwiczenie. Niektórzy (zwłaszcza niektóre) z Was nie dość akuratnie artykułują spółgłoski miękkie. Pamiętajcie: podczas wypowiadania wszystkich tych „ś”, „ź”, „ć” i „dź” środek języka unosi się ku górze. Ćwiczenie obudowane jest wokół samogłosek. Znacie je:
 A   E   I   O   U   Y
 Teraz wystarczy samogłoski obudować spółgłoskami. Na początek: „śf” i „fś”. Wyjdzie coś takiego:
śfa fsia - śfe fsie - śfi fsi - śfo fsio - śfu fsiu - śfy fśy
Powtarzamy – raczej starannie niż szybko – aż dojdziemy do biegłości.
Potem to samo, tylko z dodaną dźwięcznością:
źwa wzia - źwe wzie - źwi wzi - źwo wzio - źwu wziu - źwy wźy
Sprawa jest prosta: można to dowolnie rozwijać (np. zamiast „f” i „w” w powyższych zestawach postawcie „p” i „b”, „k” i „g”... i tak dalej).
Powtarzamy ćwiczenie, aż dojdziemy do biegłości. Pamiętajmy: ma być wyraźnie i starannie!
Na koniec tekściki ćwiczebne do wyraźnego i starannego czytania (nie chwaląc się – sam żem ułożył, gdzie mi tam do Mistrza Barańczaka...):
1) Śmieje się świr i świszcząc rośnie ściana śmierci, a świerszcz w pośpiechu śpiewa nieśmiałą śniadą pieśń. Śmiało zasiadaj do śniadania, w sinej bezsile z siwą sielawą się siej.
2) Ziewali zimą, gdy mazią ziarnistą raziła zieleń, a zioła źle mroziły Ziutę. Kozioł skaził pazia mazią, a paź zaraził zimną Ziutę, więc źle Ziuta zimą na zielono ziewała.
(a dla chętnych Twórców zadanie: ułóż ćwiczebny tekścik do ćwiczenia głoski „cz” lub „dż” – będzie publikacja i jakaś nagroda też się znajdzie)
  
Nasza Laureatka

Pewnego dnia, rano szłam do szkoły i na swojej drodze spotkałam jeża. Leżał na chodniku, oblany jakąś mazią, a na igłach miał wbity worek foliowy. Był mały i trząsł się z zimna. Zrobiło mi się go żal. Rozejrzałam się wkoło, szukając w pobliżu jego rodziny – bez rezultatu. Nigdy nie dotykam dzikich zwierząt, ale tutaj stało się inaczej, wzbudził we mnie takie zaufanie, że spróbowałam mu pomóc. Jeżyk piszczał tak smutno, że nie myśląc o konsekwencjach zabrałam go ze sobą.
Gdy przyszłam do klasy, lekcja z naszą wychowawczynią już trwała. Nauczycielka, pani Anna od przyrody, zapytała:
– Gabrielo, dlaczego się spóźniłaś? Przecież jest już dwadzieścia minut po dzwonku!
– Proszę pani, bo…
– Siadaj dziecko do ławki i wyciągnij zeszyty– powiedziała surowo wychowawczyni.
– Ale ja nie jestem sama – odezwałam się cicho...

tak zaczyna się opowiadanie, które otrzymało wyróżnienie specjalne w ogólnopolskim konkursie literackim, którego organizatorem była Fundacja ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom. W ten sposób – wśród niemal dwustu nadesłanych na konkurs tekstów – doceniona została praca naszej wychowanki z sekcji recytatorsko-filozoficznej Gabrieli Wesołek, uczennicy Szkoły Podstawowej nr 6. Jeśli ktoś pragnie zapoznać się z recenzją tej i innych nagrodzonych prac, znajdzie ją tu: https://youtu.be/E9EpPSZ9o8s . A Gabrysi serdecznie gratulujemy!
  
Ważne ogłoszenie dla wszystkich starszych (licealnych) wychowanków sekcji recytatorskiej, a także dla innych adeptów sztuki mądrego mówienia na scenie!  
Towarzystwo Kultury Teatralnej w Warszawie – organizator Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego, którego 65. edycja została przerwana przez atak koronawirusa, opublikował krzepiący komunikat, który daje nadzieję, że Konkurs odbędzie się wczesną jesienią.  

Przypomnę, że eliminacje rejonowe (które w większości ośrodków w kraju już się na przełomie lutego i marca odbyły), organizowane corocznie w Kołobrzegu przez Regionalne Centrum Kultury, zaplanowane na koniec marca, odbyć się nie zdążyły, w związku z czym należy oczekiwać, że do ich ponownej organizacji dojdzie – miejmy nadzieję – we wrześniu.

Szykujmy się więc, ćwiczmy swoje teksty, do września mają szansę stać się wyszlifowane jak diamenty! (Przekażcie proszę informację wszystkim zainteresowanym).

Pozdrawiam
Wojciech Czaplewski

( a to link do komunikatu TKT w sprawie OKR:
Jeden z wychowanków sekcji astronomicznej wykonał z klocków lego tellurium (model Układu Słonecznego).
I Galaktyczny Turniej Kołobrzeskich Mistrzów Słowa

 
 
Szanowni recytatorzy i miłośnicy sztuki słowa
 
ponieważ zanosi się na to, że planowane w tym roku wiosenne konkursy recytatorskie zostaną odwołane lub przeniesione na jesień, zgodnie z zapowiedzią zamieszczoną na stronie OPP (mam nadzieję, że zaglądacie do moich postów...) jestem w trakcie planowania konkursu, który sami sobie zrobimy. Myślę, że termin czerwcowy jest realny.
 
Planowane zasady regulaminowe (to na razie moje propozycje, czekam na propozycje od Was):
-        każdy uczestnik przygotowuje prezentację recytatorską o długości do 8 minut
-        forma i treść – DOWOLNE (tzn. może to być jeden tekst, więcej tekstów, montaż tekstów, kolaż tekstów; może to być klasyczna recytacja,
        poezja śpiewana, wywiedzione ze słowa lub forma teatralna)
-        zgłoszone na konkurs prezentacje będą (w miarę moich możliwości i umiejętności) połączone w większe całości – wykonywane przez grupy
        uczestników formy teatru żywego słowa
-        założenia regulaminowe powodują, że warunkiem uczestnictwa w konkursie będzie uczestnictwo w dwu- trzygodzinnej próbie
         przedkonkursowej
-        konkurs, zasadniczo adresowany do recytatorów OPP, będzie miał charakter otwarty dla wszystkich chętnych (jednak wszystkich
         obowiązywać będzie konieczność udziału w próbie)
-        będzie fajne JURY, postaramy się o interesujące NAGRODY.
 
Uczestnictwo wychowanków sekcji recytatorskiej OPP jest gwarancją wysokiego poziomu artystycznego całego zdarzenia. Chciałbym, aby przekonała się o tym zaproszona na konkurs publiczność, media i vipy.
 
Mam co prawda pewne pomysły repertuarowe i inscenizacyjne, proszę Was jednak o to, abyście odpowiedzieli na mój anons i poinformowali mnie, które teksty z waszego repertuaru chcielibyście w tym konkursie pokazać. Kiedy będę miał już zestaw propozycji, zacznę pracę nad scenariuszem.
 
 
Czekam na Wasze zgłoszenia (czaplewski@op.pl) (a może zaprosicie znajomych? – wszak konkurs jest otwarty...)
Jak wiadomo, początkiem filozofii jest leniuchowanie.
 
Myśl, wolna od bieżących zadań, buja sobie w nieznanych rejonach, napotykając dziwne pytania.
 
 
Dlaczego jest raczej coś niż nic?
 
Jak wygląda kot, gdy nikt go nie widzi?
 
Skąd wiem to, co wiem?
 
Po co się żyje i po co umiera?
 
 
Sekcja filozoficzna rzuca wyzwanie:
 
poleniuchujmy!
 
 
A ponieważ leniuchowanie jest początkiem filozofii:
 
pofilozofujmy!
 
 
Zapraszamy wszystkich leniów, by podzielili się swoimi zdziwieniami i swoimi pytaniami. Pod pocztowym adresem czaplewski@op.pl czekamy na krótkie (no mogą być i długie...) zdania i pytania, ubrane w słowo zdziwienia i wzruszenia ramion. Dla najdziwniejszych, najcelniejszych, najważniejszych, najprostszych (itd., itp. – kategorii może być bez liku) – będą nagrody. Ponadto plan jest taki, żeby dla plonu tego wyzwania znaleźć miejsce w planowanej publikacji tekstów wytworzonych przez wychowanków, o czym szerzej powiadomię, gdy przyjdzie na to czas.
 
 
Udział w zabawie może wziąć każdy chętny –
 
choć najbardziej liczę na Was – wychowankowie OPP.
Sekcja recytatorsko-filozoficzna wraz z Erato – Muzą Poezji (na obrazku), ogłasza konkurs z okazji
 
Światowego Dnia Poezji,
 
który przypada dziś, 21 marca.
 
        Jest to konkurs na interpretację wiersza. Może owa interpretacja przybrać formę tekstu pisanego, filmu z nagraną recytacją, teledysku, obrazka... inwencję pozostawiam Uczestnikom (jedyne ograniczenie: musi mieć postać pliku, który da się przesłać przez internet i otworzyć na moim komputerze). Konkurs ma charakter otwarty, tzn. może w nim wziąć udział każda chętna osoba. Interpretacje wysyłamy na adres: czaplewski@op.pl, w terminie do 10 kwietnia, godz. 24:00. BĘDĄ NAGRODY RZECZOWE. Czas oraz forma ogłoszenia wyników... – chodzi mi pewien pomysł po głowie, ale nie uprzedzajmy wypadków...
 
        A oto wiersz do interpretacji:
 
Tadeusz Różycki
***
 
zmierzch. światło ześlizguje się po powierzchniach kropel
już nie wnika w głąb. wszystkie drzewa w tym lesie ociekają
ciemną żywicą, kiedyś będzie tu kopalnia bursztynu w kolorze
dojrzałej wiśni, górotwórcze skurcze wypchną ziemię,
ludzie nazwą ją Płaskowyżem Opłakiwania.

ale na razie nikt o tym nie wie. jeszcze nie słychać
gaworzenia niemowląt, nie czuć zapachu rdzy. owad testuje
połyskliwą gładź, czają się drapieżne lodowce, czas otacza, otula,
kąpie we krwi, gromadzi nieme inkluzje. złoża, pokłady, kamienne
fałdy. ślad po gwoździu. okruchy. okruchy.
DO RECYTATORÓW Z SEKCJI RECYTATORSKIEJ
– WAŻNE INFORMACJE
  
1.      Informacja dla przygotowujących się do konkursów:
       * 65 Ogólnopolski Konkurs Recytatorski – organizator (Towarzystwo Kultury Teatralnej w   Warszawie) ma nadzieję, że odbędzie się jeszcze tej wiosny (ogłoszenie
          na stronie Organizatora: http://www.tkt.art.pl/images/Aktualnosci/Komunikat6.pdf ), termin eliminacji rejonowych ogłosi RCK, karty zgłoszeń grzecznie czekają;
      * Ptaki, Ptaszki i Ptaszęta Polne – organizator (Biblioteka Wojewódzka w Koszalinie) nie ogłosił żadnych zmian (regulamin z terminami:
         https://www.biblioteka.koszalin.pl/oferta/konkursy/regulamin-52-regionalnego-turnieju-recytatorskiego-ptaki-ptaszki-i-ptaszeta-polne-2020);
      * powiatowy konkurs recytatorski Mała Herbertiada miał się powiększyć do rozmiaru wojewódzkiego, na razie jednak został zawieszony, z niewielką nadzieją na
         zmieszczenie się przed wakacjami i opcją przeniesienia na jesień, podobnie jak Maraton Artystyczny OPP;
      * XVI Spotkania ze Sztuką Słowa "Wiara-Nadzieja-Miłość" w Szczecinie – organizatorzy internetowo nieuchwytni.

Wniosek z tego jest taki, że pilnie pracujemy nad konkursowym repertuarem. Jak tylko zakończy się kwarantanna, pomyślimy nad I Wewnątrzsekcyjnym Galaktycznym Turniejem Recytatorskim – z pięknymi nagrodami...
 
2.     Proszę śledzić komunikaty na stronie OPP. W razie pytań lub ochoty do zwierzeń – można się zwrócić na mejlowy adres: czaplewski@op.pl , numer telefonu podany
       na stronie OPP, łatwo mnie także znaleźć na Facebooku i Messengerze (jako polonista powinienem powiedzieć: w Gęboksiążce i Wieściowcu...).
3.     Życzę wszystkim recytatorom i recytatorkom, filozofkom i filozofom, aby obecny dziwny czas był czasem fizycznego zdrowia i duchowego wzrostu.

Wojciech Czaplewski
Kołobrzeg 2021
Ognisko Pracy Pozaszkolnej
78-100 Kołobrzeg
ul. Mazowiecka 1
tel: 94 722 05 12
E-mail: opp@kolobrzeg.powiat.pl
Wróć do spisu treści